sobota, 19 marca 2016

serwetka

nici: Muza20
skład: 100% bawełna
szydełko: 1mm



Mam szydełkowy kryzys. Żadna zaczęta praca mi nie idzie.
Do tego, jednak poległam, poddałam się przemożnemu pragnieniu wyszydełkowania serwety.
Co z nią dalej? Nie mam pojęcia. Co się robi z serwetkami?
Najgorsze, że mi się to podoba. Pewnie zrobię jeszcze kilka, bo na białe kordonki również nie mam innego pomysłu. Będę się zastanawiać później :)

Serwetka ma 35cm średnicy i robiłam ją ok 4 dni.







10 komentarzy:

  1. i jest piękna :) zawsze możesz ją komuś podarować

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam kochana to samo, stac mnie jedynie tylko na to od jakiegoś czasu, by robić kolejne elementy do obrusu, takie maleńkie i też mam zaczętych parę rzeczy. A serwetkę zrobiłas piekną, ja bym ją w ramki włożyła i powiesiła na ścianie :)pozdrawiam i życzę aby ta niemoc nas jak najszybciej opuściła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna serweta :) Bardzo lubię motyw ananasów.
    Do czego można wykorzystać serwetki? W necie jest całkiem sporo pomysłów - kiedyś zamieściłam trochę na blogu - może coś Cię zainspiruje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) na pewno coś mi się przyda

      Usuń
  4. Śliczna! Ja niestety moje serwetki chowam do szuflad, gdyż nie mam gdzie ich trzymać :P Albo rozdaję znajomym, rodzinie ;) A Twoja serwetka jest niesamowita. Super wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna serweta :-) Śliczny wzór - idealnie pasowałby na zegar... taki cudowny na ścianę :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna serwetka , ma bardzo fajny wzór :)

    OdpowiedzUsuń